O trudnej pamięci, Żydach, Czechach, Niemcach i Polakach

2016-12-01 18:48:17


7 grudnia czeka nas ostatnie już spotkanie tegorocznego Festiwalu Kultury Czeskiej. Naszym gościem będzie pisarka Radka Denemarková.

Radka Denemarková (ur. 1968 r.) to jedna z najwybitniejszych dziś pisarek czeskich. Jest między innymi dwukrotną laureatką prestiżowej nagrody Magnesia Litera: w 2009 roku za dokumentarną powieść o wybitnym twórcy „Divadla Na Zábradlí” Smrt, nebudeš se báti aneb Příběh Petra Lébla i w 2007 za przełożoną na język polski powieść Pieniądze od Hitlera.

Jej bohaterka, szesnastoletnia na początku Gita Lauschmann, obywatelka Czechosłowacji o korzeniach żydowsko-niemieckich, przeżyła obóz koncentracyjny, ale powrót do do-mu nie okazał się wcale powrotem do normalności. W tużpowojennej Czechosłowacji, za przyzwoleniem władz, trwa prześladowanie Niemców, będące aktem zemsty Czechów za lata okupacji.

W powieści Radki Denemarkovej nic nie jest oczywiste i jednowymiarowe. Najbardziej zajadłymi prześladowcami są tu zwykli Czesi, którzy niewiele mogliby powiedzieć o swoim bohaterstwie z czasów wojny, zaś Gita i jej rodzina to przecież nie naziści, ale ofiary szaleństwa dyktatora.  Tragiczną ironię utworu pogłębia świadomość, że krzywd dokonują tu sąsiedzi Gity, pamiętający ją sprzed wojny a nawet wiele jej rodzinie zawdzięczający. Po raz kolejny spotykamy się z – jak ujęła to w swojej słynnej książce Eichmann w Jerozolimie Hannah Arendt – banalnością zła.
Znamienne, że zło trwa nadal. W 2005 roku 76. letnia już bohaterka wraca kilkakrotnie do rodzinnych Puklic, aby oczyścić imię ojca i znaleźć sprawiedliwość. Ale choć zagrabionego przez sąsiadów majątku odbierać nikomu nie chce, znów traktowana jest jak trędowata. Mieszkańcy wsi nie potrafią przyznać się do zbrodni, wypierają swoją ciemną przeszłość, zupełnie jak w filmie dokumentalnym Davida Vondráčka Zabijanie po czesku. Albo jak w książce Anny Bikont My z Jedwabnego (o polskim kontekście wydarzeń opisanych przez Denemarkovą także chcielibyśmy rozmawiać).
Wielkim atutem powieści Denemarkovej jest jej język, zwłaszcza w pierwszej części, stylizowanej na pamiętnik głównej protagonistki. Bohaterka postrzega świat ze specyficznej, dziecięcej, ale obciążonej dramatycznym doświadczeniem perspektywy. Gita Lauschmann jest zaszczutym zwierzęciem, chroniącym się w – jak to czasem nazywa – betonowej skorupie obojętności na cierpienie, pozwalającej przetrwać. Postrzega świat fragmentarycznie, wszystkimi zmysłami. To powoduje, że zmetaforyzowana rzeczywistość ulega tu subiektywnej de-formacji, rozpada się na elementy pierwsze. I już nigdy się nie sklei. Ten świat boli: i bohaterkę, i czytelnika.

Jerzy Marek

Uwaga! Na spotkanie przygotowaliśmy niespodziankę. Zaprezentowana zostanie – po raz pierwszy – nowa książka autorki "Przyczynek historii  radości". Więcej na ten temat piszemy tutaj.   

Zapraszamy na spotkanie z Radką Denemarkovą w środę, 7 grudnia o godz..17.00 w Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej przy ul. Komorowickiej 48.